Gmina. Pociągi dzięki Premier Szydło? Media kolejny raz szukają sensacji...

jawi

"Brzeszcze drugą Włoszczową", "Beata Szydło dostała prezent od kolei", "Brzeszcze dostały pociągi, dzięki Pani Premier" - to tylko kilka z listy sensacyjnych tytułów, które kilka dni temu obiegły media. Ogólnopolskie redakcje, które priorytetowo traktują misję kompromitowania naszej gminy, tym razem zdecydowały się ośmieszyć fakt umieszczenia Brzeszcz na trasie międzynarodowej linii kolejowej. My, z obowiązku nie tylko dziennkarskiego, ale i - a może przede wszystkim - brzeszańskiego, postanowiliśmy całą sprawę odkłamać i przybliżyć stan faktyczny opisywanego "skandalu".

O umieszczeniu Brzeszcz w wykazie stacji pociągu relacji Kraków Główny - Praha Hlavni Nadrazi/Wien Westbahnhof/Budapest Keleti pisaliśmy początkiem listopada zeszłego roku. Grupa lokalnych aktywistów mogła poszczycić się udaną, choć wielomiesięczną batalią o dołączenie Brzeszcz do kolejowej mapy. Działaniom przewodził Dawid Szczepański, Prezes Stowarzyszenia na rzecz Gminy Brzeszcze "Brzost" w Brzeszczach.

Sterty dokumentów, dziesiątki pism, prośby, zapytania i odwołania. Urzędowe "walenie głową w mur". Żmudne, papierkowe "podchody". Trudna, ale w pełni samodzielna robota. Tak od ponad roku wyglądała praca mieszkańców Jawiszowic, którzy na swoim miejscowym dworcu znów chcieli ujrzeć pociągi. Gdzie w tym wszystkim prezent od Pani Premier? Trudno odpowiedzieć...

po1

"Artykuł Super Expresu pt.: 'Brzeszcze dostały pociąg. Dzięki Szydło?', a także pozostałe artykuły, cytujące źródłowy artykuł, zawierają wiele kłamliwych tez, bardzo godzących w dobre imię mieszkańców Gminy Brzeszcze. Ubolewam nad faktem, iż dziennikarz za wszelką cenę doszukuje się w zaistniałej sytuacji drugiego dna, tego politycznego. Z całym przekonaniem mogę jednak stwierdzić, iż takiego dna tutaj nie ma!" - przyznaje z oburzeniem Dawid Szczepański.

Młody aktywista z Brzeszcz relacjonuje nam, jak w szczógłach wyglądała walka o pociągi...

"W toku swojej działalności o przywrócenie do Brzeszcz zawieszonych pociągów osobowych Kolei Śląskich spotkałem się z Panią Iwoną Gibas, dyrektorem Biura Poselskiego Pani Beaty Szydło. Ta stwierdziła, iż Pani Szydło, jako poseł Ziemi Oświęcimskiej nie może niczego zrobić w tym temacie, ponieważ kwestią organizacji przewozów regionalnych zajmuje się Marszałek Województwa. I właśnie tam mnie odesłała. W żadnym momencie rozmowy nie było poruszanej sprawy postoju pociągu IC Silesia w Brzeszczach" - podaje Szczepański.

po2

"W korespondencji prowadzonej z Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju wymieniane były różne argumenty za wprowadzeniem przedmiotowego postoju, jednakże nigdy nie został użyty argument, iż z Gminy pochodzi Pani Szydło i to dlatego ten pociąg powinien się tam zatrzymywać. Co więcej, początkowo Ministerstwo nie chciało się zgodzić na wprowadzenie tego postoju. Dopiero siła użytych merytorycznych argumentów sprawiła, iż taką zgodę otrzymaliśmy'' - dodaje.

Przykre, że w pogoni za tanią sensacją z serii "Anty-Szydło' redakcje decydują się na tak rozdmuchane i nieprofesjonalne chwyty. Czy fakt, iż obecna Pani Premier jest mieszkańcem naszej gminy sprawia, że każda kwestia związana z Brzeszczami staje się polityczną grą i zakulisową, gabinetową kombinacją? Mamy Szydło, mamy pociągi? A co! 

Aż dziw, że dziennikarskim tuzom z Super Expressu umknął fakt posuchy w dojazdach dla mieszkańców tak ważnych i kluczowych: do Katowic czy Krakowa. Ale przecież "Szydło załatwiła trasę do Pragi!" To na brukowej 'jedynce' sprzeda się znacznie lepiej...

 poc3

Podziel się

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Komentarze   

 
+49 #1 sler 2017-02-05 13:57
Tak, potwierdzam, trudno wskazać coś, co Brzeszcze dostały od p. Szydlo, choćby za te tysiące głosów przez lata i drogę asfaltową do domu.
Cytuj
 
 
+27 #2 Józio 2017-02-05 16:21
Cytuję sler:
Tak, potwierdzam, trudno wskazać coś, co Brzeszcze dostały od p. Szydlo, choćby za te tysiące głosów przez lata i drogę asfaltową do domu.

No i nauczyła cały Urząd, że to oni są Sprite a my pragnienie. Dwór urzędniczy+
Cytuj
 
 
-11 #3 skier 2017-02-05 21:08
I pamiętam nikite jak mieszkała w bloku kolo dworca i tak o yeah
Cytuj
 
 
+23 #4 Olof Palme 2017-02-06 22:03
Tak, tak...Beata niczego nam nie załatwiła. To przykre i to wiemy.
Wkurza jednak to, że Polsce wpiera się ile to jej zawdzięczamy...
Dobrze, żeby to odkłamywać!
Cytuj
 
 
-20 #5 skier 2017-02-07 02:30
Nikito wróć do nas...
Cytuj
 
 
+27 #6 ab.. 2017-02-07 16:36
To zdjecie z początku artykułu pasuje do propagandowej szopki "polska w ruinie" Zamieszczone tutaj wystawia nie najlepsze świadectwo byłej burmistrz a obecnej premier z Brzeszcz.
Cytuj
 
 
-17 #7 skier 2017-02-08 02:27
Gdzie jest ta Nikita gdzie jest ten dom znalazlem portfel bo kocham ja !
Cytuj
 
 
+16 #8 Brzeszczanin 2017-02-09 13:57
A gdzie ta tania woda co nam obiecała jeżeli pójdzie do Warszawy ? Tylko mówić potrafi , ale co do wywiązania się z obietnic to już nic . Szydło i Kaczyński warci siebie . Kłamstwo za kłamstwem . Wszystko tylko dla siebie .
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. InfoBrzeszcze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kod antyspamowy
Odśwież