Wiadomość o odejściu Pani Anny Malinowskiej przynosi głęboki smutek całej lokalnej społeczności. Jako pionierka, która formowała ramy zorganizowanego życia artystycznego w gminie, pozostawiła po sobie niezatarty ślad.
Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pani Anny Malinowskiej, pierwszej i wieloletniej dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury (dzisiejszego Ośrodka Kultury w Brzeszczach). Odeszła od nas osoba niezwykła – kobieta z wizją, pasją i niezłomną determinacją, która całe swoje serce oddała budowaniu kulturalnej tożsamości naszej gminy.
Pani Anna Malinowska objęła stery placówki w początkach lat 80-tych, stając przed tytanicznym zadaniem. Zastała nowo wybudowany, lecz surowy i borykający się z licznymi usterkami technicznymi obiekt. Podjęła rzucone wyzwanie z podziwu godną energią, a dzięki jej determinacji puste mury błyskawicznie zamieniły się w tętniący życiem dom dla amatorskiego ruchu artystycznego, sekcji plastycznych, teatralnych i muzycznych. To za jej kadencji rozkwitł regionalny ruch folklorystyczny, a wyrosłe wtedy zespoły w części towarzyszą nam w strukturach ośrodka do dzisiaj.
Pani Dyrektor Anna doskonale rozumiała, że kultura to przede wszystkim ludzie. Szanując powojenne dziedzictwo i tradycje dawnego Zakładowego Domu Kultury, stworzyła solidne fundamenty, na których do dzisiaj rozwijają się kolejne pokolenia artystów i pasjonatów w Brzeszczach. W swojej pracy zawsze dbała o pamięć historyczną, zbierając relacje kronikarskie i wspierając tworzenie lokalnej prasy, m.in. miesięcznika „Odgłosy Brzeszcz”.
Dla współpracowników i mieszkańców pozostanie wzorem profesjonalizmu, osoby dbającej o tradycje i folklor, głęboko oddanej sprawom społecznym. Jej misja, zapoczątkowana ponad cztery dekady temu, trwa nadal w każdym wydarzeniu, koncercie, próbach zespołów, czy zajęciach organizowanych w OK Brzeszcze.
(Tekst i foto: Ośrodek Kultury w Brzeszczach)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Proszę podać swoje imię tutaj